a więc czwartek xd :
tak normalnie to wstałabym około 12 - 13 ale mnie kurwa obudzili bo trzeba było z psem wyjść !
później poszłam do babci, wróciłam od babci, przez około godzinę siedziałam na necie i znowu poszłam do babci xd siedziałam tam około 2 godz. bo Patrycji nie chciało się ruszyć xd
później poszłyśmy do sklepu po coś do picia xd a później na ławkę koło fontanny i plac zabaw xd na placu zabaw siedziały suki więc skręciłyśmy i poszłyśmy na murek xd jak se suki poszły na drugi plac to my poszłyśmy jak zawsze na domek xdd pedałki coś tam krzyczały do człowieków na boisku a oni zaczęli coś tam do pedałek mówić typu "zamknij ryj kurwo" ;p
na placu siedziałyśmy prawie cały czas ;p
o 19 jak codziennie poszłam oglądać glee na kanale FOX :D i jak zwykle kończy się mniej więcej w połowie sceny xd
po glee znowu poszłam do sklepu xd a jak wróciłam to przyszli do moich starych ciotka i wujek ;p ja poszłam do pokoju i najpierw posłuchałam troche muzyki a później standardowo włączyłam kompa xd przyszła Malwina do Kamila i zaczęli nawijać o tym że zbierają ekipę żeby pojechać na premierę harrego pottera i insygnię śmierci cz.II ;p podsunęłam mu pomysł i skorzystał xd
później musiałam pomóc mamie umyć psa xd
a jak już psa umyliśmy to weszłam na kompa i siedze dalej i bd siedziała jeszcze trochę :D
troche sie rozpisałam ale więcej mi się nie chce xd
to i tak nie jest rozpisane w całości :D
na teraz to tyle xd to nara ;p około 23 opiszę piątek ja mi sie będzie chciało ;p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz