sobota, 9 lipca 2011

sobotaa xd

a więc dzisiaj wstałam około 11 :D 
rano wyszłam z psem ja zwykle ;p
później musiałam zapierdalać do sklepu xd
ja mama robiła obiad to dowiedziałam sie że jedziemy na basen do jugowic  ;d
przed wyjazdem jeszcze raz wyszłam z psem i spakowałam to co potrzebne xdd
na basenie znaleźliśmy miejsce i weszłam od razu do wody xd
ja tam piepsze to moczenie sie xd wolę od razu skakać xd
tylko szkoda że tam najgłębiej to 3 m . ;/
też sie trochę piłką pograło xd
po jakiś trzech godz. wróciłam do domu ;p
przebrałam się i poszłam na tzw. "czarodziejską górę" xd
najpierw na pontony ale nie jechałam . xd jechała Julka ;p
później na ścianę ale Jola sie wspinała nie ja  ;d
a później na tor saneczkowy to jechałam Ja, Julka i Tomek xd
później przez las do chaty ;p
jak zwykle włączyłam komputer i Nikola była na gg <3
teraz siedze na kompie i z Nikolą piszę <3
ona boi się mnie i mojego " buuahahaha " xd nie wiem czemu ;p
na dzisiaj to to tyle ;p
nara <3ka

czwartek, 7 lipca 2011

pierwszy post xd

a więc czwartek xd : 


tak normalnie to wstałabym około 12 - 13 ale mnie kurwa obudzili bo trzeba było z psem wyjść ! 
później poszłam do babci, wróciłam od babci, przez około godzinę siedziałam na necie i znowu poszłam do babci  xd  siedziałam tam około 2 godz. bo Patrycji nie chciało się ruszyć  xd
później poszłyśmy do sklepu  po coś do picia xd a później na ławkę koło fontanny i plac zabaw xd na placu zabaw siedziały suki więc skręciłyśmy i poszłyśmy na murek xd  jak se suki poszły na drugi plac to my poszłyśmy jak zawsze na domek xdd pedałki coś tam krzyczały do człowieków na boisku a oni zaczęli coś tam do pedałek mówić typu "zamknij ryj kurwo" ;p
na placu siedziałyśmy prawie cały czas ;p
o 19 jak codziennie poszłam oglądać glee na kanale FOX  :D i jak zwykle kończy się mniej więcej w połowie sceny xd
po glee znowu poszłam do sklepu xd a jak wróciłam to przyszli do moich starych ciotka i wujek ;p ja poszłam do pokoju i najpierw posłuchałam troche muzyki a później standardowo włączyłam kompa xd przyszła Malwina do Kamila i zaczęli nawijać o tym że zbierają ekipę żeby pojechać na premierę harrego pottera  i insygnię śmierci cz.II ;p podsunęłam mu pomysł i skorzystał xd
później musiałam pomóc mamie umyć psa xd
a jak już psa umyliśmy to weszłam na kompa i siedze dalej i bd siedziała jeszcze trochę :D




troche sie rozpisałam ale więcej mi się nie chce xd 
to i tak nie jest rozpisane w całości :D


na teraz to tyle xd to nara ;p około 23 opiszę piątek ja mi sie będzie chciało ;p